Kiedy zakończyć współpracę z klientem?

Freelanc moze być pasjonujący, ale czasami są takie momenty, że wszystko chcemy zostawić i porzucić nasz wolny zawód. Jednym z takich problemów jest „trudny klient”. Klient może być trudny z wielu powodów, trudność ta może być dla nas konstruktywna i w przyszłości zaowocować jeszcze większą ilością zleceń. Co jednak jeśli klient bardzo mocno utrudnia nam pracę i negatywnie wpływa na Nasze doświadczenia zawodowe reprezentując odmienny etycznie biznes?

Wielu freelancerów zada sobie pytanie? Kiedy odpuścić?

Poniżej zebrałem 4 typy klientów z którymi długo terminowa współpraca może przynieść więcej szkody niż pożytku. Chciał bym na wstępie dodać, że każde z wykonywanych zleceń jest opatrzone umową i fakturą wystawioną na podstawie zaakceptowanego zlecenia. Nie chciał bym tutaj rozwodzić się nad skrajnymi przypadkami kiedy to klient otrzymał projekt i za niego nie zapłacił, albo zniknął na 2-3 miesiące, a później oczekuje zwrotów kosztów (zadatku) lub projektu. W tym wpisie opiszę 4 przypadki klientów z którymi współpracy nie polecam.

  1. Klient – agencja (najczęściej młoda, zaczynająca szukająca w pracy freelancera oszczędności kosztów). Agencja taka bardzo często zleca jeden projekt do przetargu do kilku freelancerów. Schemat: ZLECENIE -> (poprawki agencyjne) -> (poprawki klienta) – > Wracamy do pierwszej wersji. Jeśli w agencji takiej pracuje młody koordynator, manager to licz się z tym, że będzie chciał sporo pozmieniać w projekcie 😉 I tu uwaga jeśli komunikacja odbywa się sprawnie to mamy wielki plus, kiedy jednak projekt ciągnie się miesiącami już na poziomie agencji. Warto odpuścić, aby nie ponieść większych strat. Często taka agencja może nie zapłacić za wykonane dzieło, a wy rozstaniecie się w niemiłej atmosferze.
  2. Klient nie płaci lub zalega długoterminowo z płatnościami. Jeśli pomimo zabezpieczenia swoich warunków klient nie płaci lub spóźnia się długo z płatnościami, kombinuje, znika itp. Odpuść. Na dłuższą współpracę nie ma co liczyć.
  3. Klient jest chamski i skraca dystans. Z tym dystansem ostrożnie. Wielu klientów już na początku współpracy lubi skrócić dystans. Jesteśmy kumplami, dla mnie tego nie zrobisz? Jeszcze mała popraweczka i projekcik za pół darmo! Uważajcie. Należy tu również wystrzegać się niekonstruktywnej krytyki w postaci: Mój sąsiad zrobi to w 15 minut. Co to jest, nie płące za coś takiego? Uważajcie na takich ludzi!
  4. Początkujacy biznesmen! Tu również zalecam ostrożność. Wielu klientów próbuje rozkręcać biznes. Zleca 10 freelancerom projekt  za który później nie płaci. Znakujcie wszystko, wysyłajcie prewki! Jeśli zaobserwujesz taką praktykę – rezygnuj!

Dlaczego warto zatrudnić grafika freelancera?

Dziś będzie o pracy zdalnej i optymalizacji kosztów zatrudniania wyspecjalizowanego zespołu.

Niezależnie gdzie prowadzisz swoją działalność, czy jesteś małą firmą, czy dużym przedsiębiorstwem zawsze występują momenty w których potrzebujesz większego nakładu pracy. Wielu przedsiębiorców zastanawia się nad zatrudnieniem kolejnej osoby. Czy jednak jest to jedyny sposób na podniesienie jakości pracy i szybkości procesów?

Dziś czasy stały się bardziej szybkie. Idee, trendy modne wczoraj dziś stają się nieaktualne! Scrolując facebooka napotykamy na masę linków, fotografii i grafik, które chcą nam coś sprzedać? Jak się w tym odnaleźć i nadążyć?

Myślę, że jednym ze sposób jest rozważenie zatrudnienia freelancera.

Zatrudnienie freelancera to przede wszystkim oszczędność!

  • Nie musisz odprowadzać za pracownika składek oraz opłacać ZUSu
  • Nie musisz inwestować w specjalistyczny sprzęt (koszt stanowiska grafika to około 15 tys. zł)
  • Nie musisz kupować licencji na oprogramowanie.
  • Nie muisz wynajmować dodatkowej przestrzeni biurowej.

Pomijam tu koszty spożycia hektolitrów kawy, obsługi przez dział księgowy i kadry. Wszystko szybko i przyjemnie!

Reasumując:

Zatrudnienie freelancera staje się więc przede wszystkim inwestycją opłacalną. Miesięcznie możesz odłożyć nawet 8.000 zł.