Dlaczego nie biorę udziału w konkursach

Dziś wpis poświecony będzie jednej z form zdobywania zleceń: konkursy!

Wiele firm lubi brać w nich udział, a zlecenia wybierać na podstawie konkursu. Na pewno plusem takiej inicjatywy jest otrzymanie wielu projektów graficznych  np. logotypów.

Jednak minus jest znaczący: brak jakości, powtarzalność wzorów i schematów.

Konkursy są be!

Niestety wielu freelancerów, którzy biorą udział w konkursach graficznych to osoby z małym doświadczeniem budujące swoje portfolio. Jakość takich projektów zawsze będzie niższa od projektu zleconego bezpośrednio freelancerowi lub agencji.

Nikt w końcu nie lubi pracować za darmo. Wielu grafików kończy na 2 konkursach bo uznaje, że taka forma jest nieopłacalna. To prawda! Z perspektywy czasu udział w konkursach to strata czasu. Chyba, że podziałamy na szablonach dostępnych na darmowych stokach. Często tak się dzieje, że logotyp jest pobierany z darmowego stoku, lekko modyfikowany pod klienta. Efektem tego mamy wiele podobnych projektów. Bardzo często również projekt, który nie przeszedł w jednym konkursie jest wysyłany na kolejny.

Dlatego więc:

Uważam, że konkursy posiadają jedną podstawową wadę: brak jakości projektu. Jeśli oczekujemy od projektu czegoś nowatorskiego, profesjonalnego lepiej taką formę zleceń omijać.

Wektor, DPI, CMYK, czyli jak drukować…

W druku możemy trafić na wiele sytuacji, które mogą niejednokrotnie zaskoczyć. Czarny nie wyszedł taki jaki byśmy chcieli, wektor jest nieostry, grafika za bardzo została przycięta, ulotka źle złamana, a font się posypał. Wiele z tych sytuacji wynika z  niewiedzy grafików o możliwościach i wymaganiach technicznych jakie należy uwzględnić w projekcie.

Do najczestrzych błędów popełnianych przez niedoświadczonych projektantów należy:

  • Błędna wartość DPI
  • RGBy w pliku do druku
  • Logotypy w JPG lub PNG (nie wektorowe)
  • Źle umieszone grafiki (linie bigowania i cięcia)

Błędy te są powszechnymi, często jednak mamy sytuacje w której klient przystępuje do projektu przed konsultacją wszystkich wymagań z drukarnią. Taka sytuacja rodzi ogromne niebezpieczeństwo:

  1. Ciągnięcia się projektu miesiącami (klient niezadowolony)
  2. Błędnie przygotowanego projektu do druku.

W drugim przypadku należy zauważyć, że klient może się nie znać, a naszym obowiązkiem jest dobrze plik przygotować. Co jednak, jeśli klient upiera się i koniecznie chce przystąpić do projektu (niemając danych o wymiarach np. ulotki).

Niestety w swojej pracy spotykam się bardzo często z sytuacją, że zleceniodawca omija kwestie specyfikacji z drukarni, parametrów technicznych lub zmienia je tuż przed drukiem. Taka sytuacja niestety prowadzi do:

  • Błędnie przygotowanego pliku do druku,
  • oraz złości klienta na grafika, że ten nie przygotował poprawnie pliku

Aby temu zapobiec wystarczy jedna rzecz:

Zawsze pamiętaj o kontakcie z drukarnią, o specyfikacji do Twojego projektu. Nie śpiesz się z tym! Jeśli czegoś nie wiesz zapytaj grafika o pomoc lub poleć mu bezpośredni kontakt z drukarnią. Wielu freelancerów posiada zaprzyjaźnione drukarnie z którymi współpracuje. Jest to również dobra alternatywa aby Twój projekt został wydrukowany tak jak byś tego chciał.

 

 

 

Dobre projekty graficzny

Jak znaleźć dobrego grafika?

Wielu klientów pyta mnie jak znaleźć dobrego grafika?

Po pierwsze szukajmy kogoś kto ma swój styl i zajmuje się daną dziedziną projektowania.
Jeden grafik zrobi dobry i atrakcyjnie estetycznie katalog, inny specjalizuje się w banerach HTML5. Warto na początek prześledzić portfolio, aby zobaczyć, czy dany styl w którym pracuje freelancer nam odpowiada.

Graficy nie lubią próbnych projektów, bardzo często nie wykonają dla Ciebie za darmo projektu „testowego”.  To normalne, że nikt nie lubi pracować za darmo. Po drugie projekt wykonany za darmo nigdy nie będzie tak dobry jak te płatny.

Grafika sprawdzaj po referencjach i portfolio.

Dobre referencje i dobre projekty w portfolio to podstawa sukcesu.