Probelmy grafika, czyli skąd się biorą poprawki!

Poprawki, poprawki, poprawki.

Temat rzeka, jednocześnie najbardziej znienawidzony prze grafików. Potrafią nas zalewać, zarzucać i przytłaczać! Kto taki? Poprawki!

Z definicji poprawka to naprawianie czegoś. Dążenie do czegoś właściwego.

Słownik Języka Polskiego daje nam między innymi taką definicje:

wartość, którą należy dodać algebraicznie do wartości wskazanej przez przyrząd pomiarowy, aby otrzymać rzeczywistą wartość wielkości mierzonej

W naszym przypadku przyrządem pomiarowym zawsze będzie klient.

Ale jak to się dzieje, że poprawki są i będą zawsze. Wszystko należy sprowadzić do procesu myślowego, mentalizacji myśli, psychologii widzenia.

Grafik może popełnić błędy:

  • techniczne,
  • literówki,
  • przeoczenie czegoś itp.

W 90% przypadków dzieje się tak za sprawą tempa pracy i złej komunikacji.

Poprawki o których jednak mówimy są innej natury, a przejawiają się w:

  • Zmień font
  • Inny kolor
  • Przesuń w praw
  • Przesuń w lewo
  • Wyrównaj do środka
  • O coś innego mi chodziło

W każdym z tych przypadków jeśli nie chodzi o istotę kompozycji, poprawności jej użycia mamy doczynienia z czystą myślą. Grafik nie ma wpływu na proces myślowy klienta i nigdy mieć nie będzie! To oznacza, że nie jesteśmy w stanie przewidzieć oczekiwań klienta!

To co nam sie podoba, to co lubimy, przyciąga nas, nasze ulubione kolry, ubrania, wyposażenie domu, telefon, komputer …. To wszystko jest wynikiem tego jak widzimy otaczający nas świat. Nasze wykształcenie, doświadczenia życiowe, poglądy religijne i polityczne kształcą nasze myśli, a one przyciągają nas do takiej lub innej estetyki.

Problemy w druku

Dla wielu osób, które zlecają projekty do druku nie zrozumiałe jest, że przed podjęciem prac projektowych należy dostarczyć grafikowi odpowiednią specyfikację z drukarni.

Specyfikacja taka powinna zawierać podstawowe dane jak: przestrzeń barwna, informacje o wymiarze projektu, spadach, wykrojniku, siatce, dodatkowych warstwach np. na lakier.

Bez takich informacji niestety problematyczne jest wykonanie prawidłowo projektu.

Jednak jak życie pokazuje klient upiera się i prace trwają, a później:

Najczęściej klient ma pretensje do grafika:

  • Że plik jest źle przygotowany
  • Że drukarnia wydrukować nie może
  • Że to ma być pion nie poziom
  • Że format nie ten
  • Że logo coś nie takie bo w RGbie i bitmapa.

Podsumowując i złota rada na dziś:

Poświęcenie 30 minut na zdobycie specyfikacji z drukarni oraz odrobina dobrej woili i wymiany e-maili z drukarniami może w przyszłości usprawnić proces całego projektu.

Dlatego warto pisać i pytać!

Pierwsza pomoc w druku

Przygotowanie materiałów do druku to nie lada wyzwanie.

Jeśli są to projekty małonakładowe i nieskomplikowane to jeszcze nie ma problemu, ale gdy w grę wchodzą nakłady powyżej 500 000 sztuk zaczyna się stres i emocje 😉

Wiele ośób, które pierwszy raz coś drukują w większym nakładzie ogarnia paniczny stres przed ewentualnymi błędami w projekcie.

Do najczęstszych popełnianych błędów należy:

  • Literówki
  • RGBy w logotypach
  • Dodatkowe Panthony w drukach tylko CMYK
  • Źle określone rozmiary plików (brutto i netto)
  • Brak spadów

 

Niedoświadczona osoba nadzorująca takie druki wpada wtedy w panikę. Próby wytłumaczenia, że RGB się nie drukuje, albo logo nie jest wektorem są na nic.

Klient i tak upiera się, żeby wydrukować…

A po wydruku … bardzo często jest pytanie dlaczego tak to wygląda.

A teraz rady:

Przy projektach do druku korzystaj z rad specjalistów, którzy rozumieją różnice między projektem do druku, a digital. Sprawdzaj kilkakrotnie tekst i prześlij go na samym początku prac projektowych. Nie zmieniaj copy w trakcie prac projektowych (minimalizuje to skutki ubocze 🙂 logotypy zawsze w krzywych. Na koniec jeszcze czarny, nigdy kilka składowych CMYKa, jeśli chcemy podbić dajmy Magenty +5% 😉

Błędy w komunikacji przy pracy nad projektem

Dziś postaram się po krótce opisać 3 najczęstsze błędy w komunikacji w pracy zdalnej.

Każdy kto chodź raz próbował pracować zdalnie wie, że taka praca może często powodować wiele komplikacji natury komunikacji między ludzkiej.

Zazwyczaj takie problemy to:


1. Chaos w komunikacji mailowej.
2. Próba wyjaśnienia złożoności problemu za pomocą telefonu.
3. Nieznajomość możliwości technologicznych.

  1. Aby zapobiegać niepotrzebnemu chaosowi w skrzynce radzę ograniczyć się do komunikacji w jednym wątku wiadomości. Osobiście stosuje gmaila ze względu na intuicyjny interfejs. Maile powinny być napisane zrozumiale i jasno. Warto również o porządek w załącznikach. W przypadku dużych plików np. PSD, AI, RAW warto korzystać z dostępnych na rynku narzędzi online do przesyłania paczek plików np. do 2GB.
  2. Rozmowy telefoniczne często nie ułatwiają procesów projektowych. Za pomocą meila zawsze możemy do rozmowy wrócić i być pewni na 100%, że zrozumieliśmy treść komunikatu. Nie polecam przekazywanie istotnych informacji za pomocą rozmowy telefonicznej.
  3. Bardzo często zlecając coś freelancerowi nie znamy technologii i możliwości. Nasze pomysły często mogą przekraczać budżet. Warto zawsze przed przystąpieniem do ważnego projektu porównać rynek, zrozumieć nasz projekt. Można to zrobić wysyłając zapytania ofertowe do np. kilku grafików, aby poza porównaniem cen, porównać również możliwości techniczne i parametry danego projektu.

 

 

Dlaczego boimy się zatrudnić freelancera?

Wiele firm ma obaw przed powierzaniem pracy freelancerowi. W Polsce dominuje mit, że pracownik powinien być pod kontrolą i ciągłym nadzorem – dopiero wtedy wykona prawidłowo swoje zadania. Boimy się płacić za usługi, których nie nadzorujemy.

Najczęstsze powody strachu przed zatrudnieniem na odległość:

  • Nie będę mógł kontrolować pracownika.
  • Pracownik w czasie, którym powinien pracować robi inne rzeczy (np. siedzi na Facebooku).
  • Nie będę potrafił komunikować się na odległość

Wiele z tych obaw jest uzasadniona w pracy zdalnej. Jednak przy dobrej ogranizacaji i sprawnej zrozumiałej komunikacji problemy te można rozwiązać.

W pracy specjalistycznej praca w biurze często jest tylko przeszkodą w wykonaniu dobrze zadania. Już w latach 70 w USA dowiedziono, że wiele z zawodów przy dobrej transmisji danych może być wykonywanych z domu. Duże fabryki elektroniki, podzespołów elektronicznych, procesorów do samochodów szybko pozwoliła części swojej załogi na pracę zdalną z domu.

Dostrzegli w tym m.in takie plusy jak:

  • Oszczędności miejsca biurowego nawet o 50% (od tego czasu koszty m2 jeszcze bardziej wzrosły).
  • Czas dojazdu do miejsca pracy generuje koszty rzędu 10.000 $ rocznie
  • Dbałość o ekologie. 27 razy więcej energii wykorzystywanych jest na dojazd do pracy autem aniżeli praca zdalna w domu na sprzęcie podłączonym do sieci.

Dziś po 30 latach od tamtych refleksji sieć internetowa stała się szerokodostępna i szybka. Praktycznie z każdego miejsca na ziemi można wykonać usługę informatyczną w sposób należycie staranny i szybki.

Dziś wielu architektów, programistów, grafików, lekarzy, handlowców, copywriterów korzysta z internetu jak z wolnego rynku w realu, a serwer www stał się dla nas niczym powierzchnia biurowa do wynajęcia.

Warto rozważyć czy dzięki nowoczesnym technologiom nie moglibyśmy również w naszym przedsiębiorstwie zredukować niektórych kosztów oraz przyśpieszyć procesy prac nad projektami.

Internet wszechobecny przyśpieszył nasze życie. Dał nowe możliwości. Tak jak niegdyś maszyna parowa tak dziś sieć sprawia, że w chodzimy w nowy etap produkcji na masową skale.

 

 

Skuteczne banery HTML5

Skuteczny baner html5 to taki, który przyciągnie do Ciebie jak najwięcej potencjalnych użytkowników/ klientów.

Banery wykonane w technologii HTML5 są skuteczne ponieważ:

  • Są bardziej dynamiczne
  • Są plikami otwartymi bardziej niź flash, czy GIf dzięki czemu możemy za ich pomocą suplementować więcej atrakcyjnej treści tj. cenniki, galerie, video.
  • Dobrze prezentują się na większości ekranów mobile (tabletów, smartfonów, czy telewizorów)
  • Za pomocą banerów HTML5 możemy również analizować dane napływające po ich kliknięciu np. poprzez Google Analytics.

Dla kogo są banery HTML5:

  • Przede wszystkim prozdatna jest to technologia do wszelkiego e-comerce
  • Reklama sklepów internetowych, usług, sprzedaży produktów

Dobry baner HTML5 to:

  • Baner przyciągający uwagę
  • Baner inteligentny, który potrafi suplementować treści do do odpowiedniej grupy odbiorców
  • Baner wykorzystujący zdjęcia mało popularne, ale wysokiej jakości.

Bardzo często graficy oraz klienci korzystają z wszechobecnych grafik stokowych, które po setki razy stosuje się w przeróżnych branżach.

Nie pochwalam takiego działania ponieważ zdjęcia już opatrzone i przypisane do jakiejś marki mogą nam bardziej zaszkodzić aniaźeli pomóc.

 

 

Dlaczego warto zatrudnić grafika freelancera?

Dziś będzie o pracy zdalnej i optymalizacji kosztów zatrudniania wyspecjalizowanego zespołu.

Niezależnie gdzie prowadzisz swoją działalność, czy jesteś małą firmą, czy dużym przedsiębiorstwem zawsze występują momenty w których potrzebujesz większego nakładu pracy. Wielu przedsiębiorców zastanawia się nad zatrudnieniem kolejnej osoby. Czy jednak jest to jedyny sposób na podniesienie jakości pracy i szybkości procesów?

Dziś czasy stały się bardziej szybkie. Idee, trendy modne wczoraj dziś stają się nieaktualne! Scrolując facebooka napotykamy na masę linków, fotografii i grafik, które chcą nam coś sprzedać? Jak się w tym odnaleźć i nadążyć?

Myślę, że jednym ze sposób jest rozważenie zatrudnienia freelancera.

Zatrudnienie freelancera to przede wszystkim oszczędność!

  • Nie musisz odprowadzać za pracownika składek oraz opłacać ZUSu
  • Nie musisz inwestować w specjalistyczny sprzęt (koszt stanowiska grafika to około 15 tys. zł)
  • Nie musisz kupować licencji na oprogramowanie.
  • Nie muisz wynajmować dodatkowej przestrzeni biurowej.

Pomijam tu koszty spożycia hektolitrów kawy, obsługi przez dział księgowy i kadry. Wszystko szybko i przyjemnie!

Reasumując:

Zatrudnienie freelancera staje się więc przede wszystkim inwestycją opłacalną. Miesięcznie możesz odłożyć nawet 8.000 zł.