Przygotowanie materiałów do druku to nie lada wyzwanie.
Jeśli są to projekty małonakładowe i nieskomplikowane to jeszcze nie ma problemu, ale gdy w grę wchodzą nakłady powyżej 500 000 sztuk zaczyna się stres i emocje 😉
Wiele ośób, które pierwszy raz coś drukują w większym nakładzie ogarnia paniczny stres przed ewentualnymi błędami w projekcie.
Do najczęstszych popełnianych błędów należy:
- Literówki
- RGBy w logotypach
- Dodatkowe Panthony w drukach tylko CMYK
- Źle określone rozmiary plików (brutto i netto)
- Brak spadów
Niedoświadczona osoba nadzorująca takie druki wpada wtedy w panikę. Próby wytłumaczenia, że RGB się nie drukuje, albo logo nie jest wektorem są na nic.
Klient i tak upiera się, żeby wydrukować…
A po wydruku … bardzo często jest pytanie dlaczego tak to wygląda.
A teraz rady:
Przy projektach do druku korzystaj z rad specjalistów, którzy rozumieją różnice między projektem do druku, a digital. Sprawdzaj kilkakrotnie tekst i prześlij go na samym początku prac projektowych. Nie zmieniaj copy w trakcie prac projektowych (minimalizuje to skutki ubocze 🙂 logotypy zawsze w krzywych. Na koniec jeszcze czarny, nigdy kilka składowych CMYKa, jeśli chcemy podbić dajmy Magenty +5% 😉



Dlatego przy aranżacji wnętrz tak ważne jest poznanie samego siebie. Dzięki temu ściany przestaną być puste. Nabiorą własnego stylu, zaczną żyć. W tej aranżacji zdecydowano się na spokojne, stonowane, lecz zróżnicowane kompozycje. Taka bogata aranżacja jest ostoją ludzi dojrzałych, którzy dom traktują jako azyl. Patrząc na tą ścianę od razu można zdefiniować lokatora.